top of page
  • Zdjęcie autoraOlga Budrewicz

Trzeba pytać, żeby wiedzieć

Zaktualizowano: 26 paź 2023

Trwająca kampania wyborcza skłoniła nas do zadania ugrupowaniom politycznym serii pytań z zakresu branży lotniczej. O ile każdy program wyborczy dotyka problematyki transportu, to jednak nie każde z ugrupowań odnosi się w swoim programie bezpośrednio do lotnictwa. Aby poznać poszczególne opinie i móc je ze sobą zestawić, każde ugrupowanie otrzymało od nas 10 identycznych pytań.


Otrzymaliśmy odpowiedzi od Koalicyjnego Komitetu Wyborczego KOALICJA OBYWATELSKA PO .N IPL ZIELONI, Nowej LEWICY, Konfederacji oraz Partii Polska 2050 Szymona Hołowni, za co serdecznie dziękujemy.


Pomimo ogólności otrzymanych odpowiedzi, możliwe jest na ich podstawie zapoznanie się z planami poszczególnych ugrupowań w kluczowych kwestiach, istotnych dla branży lotniczej.


W dzisiejszym artykule przedstawiamy odpowiedzi głównie w odniesieniu do bloku pytań dotyczących CPK i jego oddziaływania. Porządek publikowanych odpowiedzi odpowiada kolejności ich nadsyłania.

Zaznaczamy, że otrzymane odpowiedzi są zgodne z ich oryginalną treścią.


28 września bieżącego roku udostępnimy Państwu materiał zawierający pozostałe, poruszone przez nas kwestie.


POLSKASKY: Czy budowa Centralnego Portu Komunikacyjnego i Programu Kolejowego jako integralnego elementu CPK powinny być kontynuowane?

KOALICJA OBYWATELSKA: "Pełnomocnik rządu ds. CPK oszacował w ubiegłym roku koszt realizacji całego projektu na ponad 250 mld zł, w tym 40 mld komponentlotniskowy. Większość specjalistów uważa, że będą znacznie większe. Przedstawiciele CPK podają jedynieogólne liczby – coraz większe - bez przypisywania ich do konkretnych zadań, bez uwzględniania ryzyk i zmiennych. Przypomnijmy, że w 2017 r., gdy projekt ogłoszono, miał on kosztować maksimum 34,9 mld zł, przy czym kilkanaście mld zł z tej puli przewidziano na komponent lotniskowy. Realny koszt projektu CPK w obecnej skali można szacować na minimum 300 mld zł - i to bez kosztu zakupu niezbędnego taboru kolejowego czy samolotów dla LOT. Nasuwa się więc pytanie, czy podobnego efektu dla podróżnych nie można uzyskaćniższym kosztem? Rozwiązaniem jest powrót do koncepcji duoportu OKĘCIE – MODLIN z wykorzystaniem możliwości wsparcia tego modelu przez lotniska w Radomiu i Łodzi. Rozwiązanie to będzie wielokrotnie tańsze, a zapewni ten sam poziom przepustowości. Nie bez znaczenia jest też fakt, że koszty społeczne takiego rozwiązania będą znacznie niższe.

Lotnisko w Modlinie ma duży potencjał rozwoju, a inwestycjami stowarzyszonymi powinny być poprawa komunikacji między czterema lotniskami w regionie, co jednocześnie pozytywnie wpłynie na zmniejszenie wykluczenia komunikacyjnego.

Co dalej z CPK? Projekt ten jest realizowany w pośpiechu i „na siłę”, a sam minister Horała potwierdził, że robią to w taki sposób po to, aby ich następcy nie mogli się z niego wycofać, ze względu na zaangażowane środki. Nie ma to nic wspólnego z rzetelnym i przemyślanym prowadzeniem inwestycji celu publicznego i powinno zostać natychmiast po wygranych przez opozycję wyborach zatrzymane. Nie znaczy to oczywiście, że niektórych z proponowanych rozwiązań nie będzie można wykorzystać, ale każdorazowo będzie topoparte ponowną analizą ekonomiczną. Nasze decyzjebędą podejmowane z uwzględnieniem kosztów społecznych i środowiskowych."


LEWICA: "Nie dla CPK, tak dla kolei dalekobieżnej. Polska potrzebuje rozwoju sieci kolejowej, zarówno linii szybkiej kolei, jak i linii regionalnych. Pod tym względem program kolejowy CPK to krok w dobrym kierunku. Wydaje się jednak, że ten program zmierza do nadmiernej centralizacji sieci transportowej w Polsce, co nie odzwierciedla struktury osadniczej naszego kraju, który ma wiele dużych ośrodków miejskich - nie ma potrzeby, żeby ruch między nimi musiał przechodzić przez węzeł pod Warszawą. Pod tym względem powinno się rozważyć zmiany w programie kolejowym i jego większą decentralizację."


KONFEDERACJA: "Biorąc pod uwagę sytuację lotniska Chopina i nieusuwalne bariery jego rozwoju konieczna jest budowa nowego lotniska dla Warszawy, które mogłoby pełnić również funkcję dużego lotniska węzłowego dla Europy Środkowej i Wschodniej, realizującego połączenia długodystansowe. Jednak biorąc pod uwagę dotychczasowy sposób realizacji tego projektu, jest on bardziej efektem zamówienia politycznego niż efektem realizacji strategii rozwoju komunikacji lotniczej w Polsce. Postulujemy niezwłoczne podjęcie rewizji założeń CPK tak by skala tego projektu stanowiła rzeczywiste uzupełnienie istniejącej infrastruktury i rozszerzenie możliwości komunikacyjnych, dających impuls rozwojowy Polski."


Polska 2050: "Uważamy, że trzeba zatrzymać tę inwestycję i przygotować białą księgę, w której eksperci dokonają rzeczowej analizy tej inwestycji oraz opiszą zaniedbania i wskażą winnych nadużyć. Niemniej jednak program kolejowy, po odpowiednich zmianach i dostosowaniu go do realiów (m.in. kwestia „węzła centralnego”) powinien być realizowany."


POLSKASKY: Czy w przypadku uruchomienia CPK, regionalne porty lotnicze będą posiadały potencjał rozwojowy? Jaki?

KOALICJA OBYWATELSKA: "Zgodnie z obecnym przekazem przedstawicieli CPK, lotnisko w Baranowie ma w pierwszym okresie swojej działalności obsłużyć 40 mln pasażerów. To prawie tyle, ile w rekordowym roku 2019 obsłużyły wszystkie lotniska w Polsce, przy czym lotniska regionalne odprawiły wtedy powyżej 20 mln pasażerów. Jest pewne, że część tego ruchu będzie musiała być przejęta przez lotnisko centralne, a tym samym wpłynie to negatywnie na rozwój lotnisk regionalnych. Wiadome jest, że rozpoczęcie działalności CPK będzie wiązało się z likwidacją Portu Lotniczego im. F. Chopina w Warszawie. Ale na pewno będzie miało też wpływ na lotniska w Modlinie, Łodzi, Radomiu, Świdniku, Szymanach czy w Bydgoszczy.

Z pewnością zagrożone lotniska regionalne będą znikać z mapy. Wskazują na to m.in. analizy IATA, zamówione i zrealizowane na zlecenie CPK. Być może utrzymają się lotniska w Bydgoszczy czy Łodzi, przy których funkcjonują Wojskowe Zakłady Lotnicze, a nowe lotnisko w Radomiu przejdzie do pierwotnego właściciela, czyli MON."


LEWICA: "Porty lotnicze poza Warszawą mają potencjał, bo trudno spodziewać się, że pasażerowie przez pół Polski będą jechać do CPK na loty średniodystansowe. Trzeba za to odchodzić od modelu, w którym na przesiadkę na lot długodystansowy z Warszawy leci się samolotem z portu w innej części kraju - takie połączenia powinny być obsługiwane koleją, najlepiej na wspólnym bilecie z przewoźnikiem lotniczym. Porty regionalne mają też potencjał do obsługi ruchu cargo - zwłaszcza, że mniejsza liczba lotów pasażerskich pozostawia większą rezerwę slotów na loty towarowe."


KONFEDERACJA: "CPK powstaje w sytuacji braku rzetelnej i kompleksowej analizy wzajemnego oddziaływania projektowanej centralnej inwestycji i regionalnych portów lotniczych. Wynika to z faktu, że resort odpowiedzialny za transport lotniczy w Polsce funkcjonuje bez średnio i długoterminowych planów oraz strategii tej branży. Niesie to ryzyko zarówno dla CPK jak i lotnisk regionalnych. W przypadku przewymiarowania CPK lotnisko to, aby zapewnić wymaganą wielkość przewozów prawdopodobnie będzie agresywnie przejmować międzynarodowy ruch już obsługiwany z powodzeniem przez regionalne porty lotnicze. Byłaby to wyjątkowo niekorzystna sytuacja zarówno z punktu widzenia rentowności portów regionalnych jak i równomiernego gospodarczego rozwoju kraju. Optymalnym wydaje się, że CPK w swoim zakresie będzie obejmował centralną Polskę w tym Warszawę i Łódź oraz ruch dalekodystansowy w tym międzykontynentalny adresowany dla Europy Środkowej i Wschodniej. Taki stan rzeczy pozwala uruchomić potencjał rozwojowy dla regionalnych portów lotniczych z powodu funkcjonowania CPK."


POLSKA 2050: "W przypadku uruchomienia CPK może dojść do kanibalizacji ruchu z regionalnych portów lotniczych. Oznaczałoby to, że dynamicznie rozwijające się do tej pory lotniska napotkają na trudności w dalszym wzroście. W największym stopniu może to dotknąć porty lotnicze w Krakowie, Katowicach, Wrocławiu i Poznaniu. W praktyce, sytuacja będzie zależała od polityki CPK. Jeżeli będzie to port nastawiony na ruch przesiadkowy, to porty regionalne mogłyby nadal przedstawiać interesującą ofertę dla Polaków, którzy wolą latać bezpośrednio oraz dla rynku czeskiego i słowackiego. Jeżeli jednak polityka CPK byłaby bardziej ekspansywna w kierunku generowania dużego wolumenu operacji (co wydaje się najbardziej prawdopodobnym scenariuszem), w takim przypadku prawdopodobnie mielibyśmy do czynienia ze stagnacją lub nawet spadkiem ilości operacji w portach regionalnych."


POLSKASKY: Czy liczba lotnisk międzynarodowych działających w Polsce jest wystarczająca i stanowi wystarczający kształt sieci zapewniający wyrównany dostęp do transportu lotniczego?

KOALICJA OBYWATELSKA: "Liczba portów lotniczych, która obecnie funkcjonuje w Polsce, w znakomity sposób zabezpiecza równomierny rozwój gospodarczy regionów i dostęp ludności do połączeń lotniczych. Dziewięć największych lotnisk obsługuje dziś w Polsce ponad 97% ruchu lotniczego. Należy koncentrować się na optymalizacji i rozwoju tej infrastruktury, pamiętając o obecnych trendach i zmianach rynkowych. A najważniejszy z nich to bardzo szybki wzrost ruchu najbardziej wrażliwego cenowo, obsługiwanego, przede wszystkim, przez tanie linie. Bardzo istotna jest też optymalizacja i stały rozwój systemów transportu naziemnego z/do tych lotnisk."


LEWICA: "Dostęp do transportu lotniczego nie zależy od tego, jak blisko jest jakiekolwiek lotnisko, tylko jak blisko jest lotnisko z szeroką siatką połączeń. W Polsce wiele lotnisk oferuje szczątkową siatkę połączeń. Samorządy przekazują na ich utrzymanie znaczące środki, mimo że lotnictwo nie ma znaczenia dla transportu w obszarze jednostek samorządowych. Wiele samorządów wojewódzkich bardzo zaniedbuje regionalny transport kolejowy, nie mówiąc o autobusowym. Dla zapewnienia dostępu do transportu lotniczego potrzebne jest rozwijanie wybranych lotnisk poza Warszawą, które z racji dostatecznie dużej populacji w pobliżu pozwalają komercyjnym operatorom oferować szeroką sieć połączeń na średnich i długich dystansach."


KONFEDERACJA: "Liczba lotnisk międzynarodowych jest wystarczająca. Ich przepustowość jest niewykorzystana. Problemem jest nierentowność wielu portów regionalnych. Konieczne jest przeprowadzenie analizy jakie należy podjąć możliwe działania aby ten stan rzeczy podjąć. Ten obszar powinien być poddany szczególnej trosce w ramach prac nad strategią rozwoju polskiego lotnictwa w tym komunikacji lotniczej. Niewłaściwa realizacja projektu CPK może pogłębić niekorzystną sytuację polski lotnisk regionalnych."

POLSKA2050: "Rosnący rynek lotniczy będzie wymagał inwestycji i dostosowywania sieci lotnisk do wzrostu operacji lotniczych. W związku z tym, wystarczająca obecnie sieć lotnisk międzynarodowych działających w Polsce w przyszłości może okazać się niewystarczająca. Jednakże podejmowanie decyzji o lokalizacji nowego lotniska powinno być oparte o rzetelne wyliczenia, realne prognozy i stabilne perspektywy finansowania."


Kto na MI?

Jednym z pytań było wskazanie najlepszego według danego ugrupowania kandydata na Ministra Infrastruktury. Wszystkie ugrupowania poinformowały, że na obecnym etapie nie wskazują i nie ujawnią potencjalnych kandydatów na ministrów.



Stanowiska poszczególnych ugrupowań politycznych w wielu kwestiach wydają się podobne, co może stanowić solidne podstawy do rozpoczęcia merytorycznej dyskusji, oby tylko z udziałem rzetelnych ekspertów branży lotniczej.

bottom of page